justice

Cisza nocna – co o niej mówi prawo?

Posted by

Głośny hałas spowodowany krzykami kłótni, remontem lub przyjęciem może być naprawdę uciążliwy, szczególnie wtedy, kiedy przypada podczas godzin nocnych. Problem takich zachowań dotyka wiele osób, które nie zawsze wiedzą, jakie prawa im przysługują. Choć polskie prawo nie określa w sposób precyzyjny nawet terminu „cisza nocna” to jednak nie znaczy, że nie ma sposobu na to, by przywrócić spokój.

Cisza nocna według prawa

Choć przyjęte przez większość społeczeństwa, że czas ciszy nocnej przypada między godziną 22:00 a 6:00 to jednak w polskim prawie nigdzie taki zapis nie figuruje. W artykule 51.1 kodeksu wykroczeń przeczytać można, że „Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny”. Oznacza to bowiem, że osoba nadmiernie hałasująca nawet w ciągu dnia może zostać upomniana i pociągnięta do odpowiedzialności.

Natomiast według artykułu 144. kodeksu cywilnego, który dotyczy nieruchomości sąsiednich, „właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swojego prawa powstrzymać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych”. Jednak w tym przypadku brane są pod uwagę przede wszystkim przesłanki obiektywne, a dopuszczana miara zakłóceń ustalana jest indywidualnie do zaistniałej sytuacji. Więcej na ten temat mówi wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 maja 2002 roku – sygnatura V CKN 1021/00.

Najczęściej jednak czas ciszy nocnej określany jej wewnętrznie, to znaczy przez wspólnotę mieszkaniową. Zapis powinien widnieć w regulaminie, który jest podstawą do roszczeń w przypadku nie przestrzegania regulowanych nim norm.

Co zrobić, kiedy sąsiad hałasuje?

To zazwyczaj trudna sytuacja dla osoby, która musi znosić uciążliwe krzyki, głośną pracę urządzeń czy muzykę. Z jednej strony nie chce godzić się na takie zachowanie, a z drugiej chce utrzymać dobre relacje z sąsiadem. Jak zatem postąpić? Pierwszym krokiem powinna być bezpośrednia rozmowa z osobą, która przyczynia się do powstawania hałasu. Często wiele ludzi nie ma świadomości, że wywołuje u swoich sąsiadów aż tak duży dyskomfort, dlatego powiedzenie o tym wprost to doskonały sposób.

Niestety w większości przypadków takie osobiste upomnienie niewiele zdziała. Często zdarza się tak, że po rozmowie jest jeszcze gorzej – złośliwy sąsiad hałasuje jeszcze głośniej i częściej. W takiej sytuacji można zgłosić sprawę do zarządu wspólnoty mieszkaniowej, która wystosuje odpowiednie pismo do osoby hałasującej.

Prawo zezwala także na zawiadomienie policji lub straży miejskiej, jeśli zachowanie sąsiada jest bardzo uciążliwe i przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu. Upomnienie od policji jest zazwyczaj bardziej skuteczne niż rozmowa z sąsiadem. Jeśli jednak i to nie przyniesie rezultatu, policjant może wystawić mandat, a nawet skierować sprawę do sądu.

Przy współpracy z http://torun-adwokat.com/ .

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *